Kurs barmański

Z biegiem lat przekonałam się, że jedną z najważniejszych rzeczy, gdy prowadzi się bar, pub czy restauracje jest posiadanie dobrego barmana. Ja trafiłam na dość początkującego, ale wspólnymi siłami stworzyliśmy naprawdę niesamowite i klimatyczne miejsce. Zawsze mam taką taktykę, że zatrudniając pracownika na obojętne, jakie stanowisko daje mu 100% zaufania i to później od niego zależy jak i czy w ogóle na nie pracuje? Co do osoby barmana się nie pomyliłam. Znamiennym punktem było dla mnie to, że ciągle chce się uczyć, sam kupuje książki tematyczne, poznaje nowe drinki, sposoby dekorowania napojów, a co najistotniejsze to używa swoje wyobraźni tworząc własne drinki, kawy, napoje. Kiedy zauważyłam, że jest to dość ambitna osoba, postanowiłam częściowo sfinansować mu kurs barmański. Posiadł sporą wiedzę, ale nie dokładną, przy obsłudze klienta często się denerwował i nie wierzył w swoje siły i możliwości. Po tym kursie całkowicie się odmienił. Myślę, że właśnie tego mu było trzeba. Nauczył się i dowiedział bardzo wiele na temat klasyfikacji alkoholi, sposobów przygotowywania drinków, napoi mieszanych i kaw. Z jego opowieści wynikało, że część praktyczna bardziej skupiała się na ćwiczeniach ułatwiających opanowanie sposobu tworzenia różnych napoi i tym, czego bardzo mu było trzeba profesjonalnej sprzedaży i obsługi ludzi, którzy na nas przychodzą. Z nieśmiałej zamkniętej w sobie osoby stał się prawdziwą duszą towarzystwa. Nasi goście przychodzą do nas nie tylko ze względu na muzykę i klimat, jaki panuje w pubie, ale również dla samego barmana.  Dobra obsługa powoduje że ludzie chętniej przychodzą do miejsc w których mogą się czują się swobodnie, mogą się w nich bawić, relaksować i odpoczywać. Spotykają się tam ze szczerym uśmiechem i zadowoleniem że zjawili się właśnie u nas.